RUSAŁKA
演唱:Jerzy Rogiewicz、Maria Stępień、Bartłomiej TopaTereska?
Nie, jestem mieszkanką lasu.
Zadaj mi zagadkę. Jeśli jej nie rozwiążę będziesz mógł odejść.
Dagmara?
To jest twoja zagadka? Czy jestem Dagmarą?
Nie, jestem mieszkanką lasu.
Kornelka?
Czas twoich pytań minął.
Teraz ja zadam zagadkę. Jeśli jej nie rozwiążesz, na zawsze zostaniesz ze mną.
A to zagadka.
Jeśli mnie widzisz, ja widzę ciebie. Robię wszystko to co ty, z jednym małym wyjątkiem.
Jak bardzo bym chciała, nie mogę nic powiedzieć.
Kim jestem?
To proste, jesteś mieszkanką lasu, przecież mówiłaś to wcześniej.
Nie, ja teraz nie jestem sobą. Jestem tą rzeczą z zagadki.
Oj dziecko, przyjmij radę od starego Jana Pawła.
Nie próbuj być nikim innym niż sobą. Nie warto.
Jestem lustrem.
O teraz myślisz, że jesteś lustrem. Przejdzie.
Masz wsparcie rodziców?
Wiedzą w jakim stroju wchodzisz po lesie.
Dobra, dobra poczekaj, a teraz posłuchaj mnie.
Cypryjskie gąsięta,
krakowskie dziewczęta,
gdzieście mi się zabłąkały,
pastuszkaście oszukały.
gdzieście mi się zabłąkały,
pastuszkaście oszukały.
Teraz Ja, Teraz Jaaaaaaa!
Ja nie mogę na ciebie rzucić uroku.
Ty jesteś zbyt skupiony na sobie.
Dziękuję.
A teraz pomóż mi znaleźć Andrzeja.
Za wysoki, wąsaty i nie ma połowy Adamczychy.
Nie, jestem mieszkanką lasu.
Zadaj mi zagadkę. Jeśli jej nie rozwiążę będziesz mógł odejść.
Dagmara?
To jest twoja zagadka? Czy jestem Dagmarą?
Nie, jestem mieszkanką lasu.
Kornelka?
Czas twoich pytań minął.
Teraz ja zadam zagadkę. Jeśli jej nie rozwiążesz, na zawsze zostaniesz ze mną.
A to zagadka.
Jeśli mnie widzisz, ja widzę ciebie. Robię wszystko to co ty, z jednym małym wyjątkiem.
Jak bardzo bym chciała, nie mogę nic powiedzieć.
Kim jestem?
To proste, jesteś mieszkanką lasu, przecież mówiłaś to wcześniej.
Nie, ja teraz nie jestem sobą. Jestem tą rzeczą z zagadki.
Oj dziecko, przyjmij radę od starego Jana Pawła.
Nie próbuj być nikim innym niż sobą. Nie warto.
Jestem lustrem.
O teraz myślisz, że jesteś lustrem. Przejdzie.
Masz wsparcie rodziców?
Wiedzą w jakim stroju wchodzisz po lesie.
Dobra, dobra poczekaj, a teraz posłuchaj mnie.
Cypryjskie gąsięta,
krakowskie dziewczęta,
gdzieście mi się zabłąkały,
pastuszkaście oszukały.
gdzieście mi się zabłąkały,
pastuszkaście oszukały.
Teraz Ja, Teraz Jaaaaaaa!
Ja nie mogę na ciebie rzucić uroku.
Ty jesteś zbyt skupiony na sobie.
Dziękuję.
A teraz pomóż mi znaleźć Andrzeja.
Za wysoki, wąsaty i nie ma połowy Adamczychy.